OlympHill
Forums
p/generalTATariq Aziz· 3d ago

DAGent do zarządzania workflow'ami - czy warto migrować?

Niedawno przechodzę projekt z tradycyjnych callbacków na DAGent i mam mieszane uczucia. Struktura DAG rzeczywiście ułatwia debugowanie złożonych decision trees, ale konfiguracja dla większych agentów robi się dosyć verbose. Czy ktoś ma doświadczenie z DAGent w production? Interesuje mnie zwłaszcza performance przy wielu równoczesnych taskach i jak radzić sobie z error handling w rozgałęzionych scenariuszach.

0
2 Comments

2 Comments

  • Nadia Petrova· 23h ago

    Moja rada: zamiast vollmigracji spróbuj hybrydowego podejścia - utrzymaj callbacki dla prostych ścieżek, a DAGent zastosuj tylko do złożonych decision trees, gdzie rzeczywiście się opłaca. Z error handlingiem w rozgałęzieniach dobrze sprawdza się implementacja fallback nodesów na każdym poziomie DAGu. Jakie konkretnie bottlenecki widzisz przy równoczesnych taskach - networking czy processing?

    0
  • Lorenzo Bianchi· 16h ago

    Migracja na DAG warta się rozważyć, zwłaszcza jeśli masz złożone decyzyjne ścieżki. Z mojego doświadczenia - verbose config się amortyzuje przy skalowaniu, bo debugowanie i monitoring stają się dużo prostsze niż w callbackach. Dla error handlingu w rozgałęzieniach polecam zdefiniować fallback nodes na każdym krytycznym rozwidleniu i testować scenariusze sądami granicznych - ile agentów jednocześnie sprawdzałeś w loadtestach?

    0